Kategoria: Nintendo Entertainment System

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Wyścigi

Formula One: Built To Win

Na Retrobibliotece gościła już gra traktująca o Formule 1. Jak się okazało, wśród wielu samochodówek na NES-a, wyścigi tejże radziły sobie całkiem nieźle. W większości przypadków jednak zadaniem gracza, przed którym go stawiały, było po prostu wymasterowanie sterowania pojazdu, zdobycie umiejętności odpowiedniego wejścia w zakręty i zwykłego wyprzedzenia rywali. Tymczasem panowie z SETY poszli oCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Sportowa

Super Dodge Ball

Jestem przekonana, że każdy, kto miał bliską styczność z NES-em lub swojskim Pegasusem, kojarzy firmę Technos. Charakterystyczna grafika, którą rozpoznaje się od razu, ciekawe postaci, z naciskiem na Kunia, głównie beat`em upy i pozycje sportowe. O kultowym Goal 3 już było, dlatego warto tym razem omówić nieco inną dyscyplinę, również przeniesioną na konsole przez Japończyków.Czytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Zręcznościowa

Trog!

Spora część gier, jeśli spotyka się z dużym zainteresowaniem graczy, bywa remasterowana i przenoszona na nowsze konsole. Głównie po to, rzecz jasna, by znów wyciągnąć pieniądze od konsumenta, stosując popularny ostatnio zabieg braku kompatybilności wstecznej w wielu maszynkach. Jednakże pierwsze domowe konsole często były wyposażane w gry znane z automatów, ponieważ właśnie taki był ichCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Shoot 'em up

3-D Worldrunner

Pojawienie się gier w 3D było swoistą rewolucją. Nie zawsze ten zabieg przynosił pozytywny skutek, o czym świadczy choćby seria Worms, niemniej jednak w większości przypadków wpłynął on pozytywnie na rozwój rozgrywki, nie tylko w kontekście grafiki, ale także grywalności. Starsze konsole, ze względu na swoje możliwości przerobowe, korzystały głównie z dwóch wymiarów. Powstawało jednakCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Platformówka, Recenzja

Dragon`s Lair

Dałam się już pewnie na łamach Retrobiblioteki poznać jako fanka NES-a. Rekomendowałam wiele tytułów na tę konsolę, bardziej i mniej popularnych w naszym kraju. Przyszedł jednak dzień, w którym to się zmieni. Pragnę krótko przedstawić grę, która jest siermiężna, wolna, nudna, krótka i niemalże niegrywalna, zaś jej jedyną zaletą jest grafika, jeżeli komuś odpowiada akurat takiCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Sportowa

Dance Aerobics

Współcześnie coraz bardziej promuje się zdrowy styl życia oraz walkę o piękną sylwetkę. Mężczyźni najczęściej inwestują w kulturystykę, z kolei kobiety, dzieląc się na fanki Chodakowskiej i Lewandowskiej, koncentrują się na szeroko pojętym fitnessie. Oczywiście, jest to duże uproszczenie, niemniej jednak patrząc przez pryzmat ogółu można dojść do takich wniosków. Choć wielu „ekspertów” wskazuje naCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Sportowa

Bo Jackson Baseball

Baseball to niemal sport narodowy w Stanach Zjednoczonych. Pojawia się w wielu filmach familijnych, łącznie z zajawką na zbieranie kart ze znanymi sportowcami. Wbrew pozorom sporym zainteresowaniem cieszył się także w Japonii, nie tylko ze względu na możliwość sprzedaży swoich dzieł na Zachód. Wiele gier sportowych przyciąga, kiedy reklamują je znani sportowcy, jednak NES-owe BoCzytaj dalej

Metroidvania, Nintendo Entertainment System, Recenzja

Castlevania III: Dracula’s Curse

Na NES-ie pojawiły się trzy części kultowej Castlevanii. O ile najwięcej wspólnego ze sobą (rodzina głównego bohatera i niechęć do wampirów) mają jedynka i trójka, tak każda oferuje coś na tyle różnorodnego, by uznać ją za tytuł dobry, ale i oryginalny. Zresztą, na wielu większych konsolach również powstały ich kontynuacje, które nabyć można w dośćCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Shoot 'em up

Crisis Force

Kiedy w rozmowach o grach na NES-a pada hasło „Konami”, jest niemal pewne, że to jakaś kolejna świetna produkcja. Japończycy wydali naprawdę masę grywalnych tytułów, które fani tej konsoli zapamiętali na długi czas. Spora część trafiła pod strzechy Amerykanów i Europejczyków, jednak w katalogu firmy znajdują się i szpile, które ogrywać mogli tylko obywatele KrajuCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Platformówka, Recenzja

Bubble Bobble Part 2

Jak powszechnie wiadomo, Nintendo wkraczając na rynek, szczególnie amerykański, pragnęło uchodzić za firmę mocno prorodzinną, aby poprzez analogię „przez żołądek do serca” zadziałać w myśl „przez zachciankę dziecka do portfela rodzica”. Stąd też wielu bohaterów gier ukazujących się na sprzętach Japończyków to słodkie, kolorowe postaci, które będą się ciepło kojarzyć i nie przywodzą na myślCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Platformówka, Przygodówka, Recenzja

The Goonies II

Kilkukrotnie na łamach Retrobiblioteki pisałam, że Konami to marka sama w sobie. Wszystko, czego się na NES-ie dotknęli, zamieniali w złoto. Pewnie ktoś może się ze mną nie zgodzić, gdy taka czy inna gra komuś nie podejdzie, ale nie można Japończykom odmówić świetnych pomysłów, starań i wychodzenia z patentu sprzedaży ciągle tego samego produktu. WartoCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Sportowa

Ice Hockey

Sporo dyscyplin sportowych zostało już omówionych na Retrobibliotece. Pojawił się osobny artykuł o piłce nożnej, znaleźć można także klasycznego zbijaka oraz baseball. Przyszedł czas na kolejny sport, niekoniecznie popularny w naszym kraju, za to uwielbiany przez Amerykanów – hokej na lodzie. Przy okazji tej dyscypliny warto zatrzymać się chwilę nad grą o tym samym tytule,Czytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, RPG

Artelius

Ponad 700 tytułów zostało dedykowanych na konsolę NES. Należy pamiętać, że to amerykańska nazwa znanego już wcześniej w Kraju Kwitnącej Wiśni Famicoma. Właśnie tam powstała większość z nich, na potrzeby europejskie i amerykańskie zaledwie przeportowana lub przerobiona i ocenzurowana. Istnieje jednak nadal sporo gier, które polscy gracze mogą znać choćby z podróbek Pegasusa, zaś oficjalnieCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Zręcznościowa

Devil World

Nintendo w Stanach Zjednoczonych kreowało się na mocno prorodzinną firmę. Stąd jakiekolwiek przejawy przemocy, seksu czy innych stosunkowo kontrowersyjnych treści były odpowiednio cenzurowane lub zupełnie przerabiane. Podobnie rzecz wyglądała z wszelkimi symbolami religijnymi. Owszem, rynek zalała fala średnio udanych z założenia ewangelizacyjnych gier od Wisdom Tree, o których też kiedyś warto wspomnieć, jednak nie byłoCzytaj dalej