Game Boy Advance, Recenzja, RPG

Breath of Fire II

Aż wstyd się przyznać, ale, choć uważam siebie za radykalnego miłośnika jRPG-ów, wciąż są legendarne tytuły, którym nie poświęciłem należytej uwagi. Do tego grona zalicza się cała seria Breath of Fire Capcomu. Choć podchodziłem do pierwszych trzech części kilkukrotnie na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, nigdy nie udało mi się zostać przy którejś z nich naCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Shoot 'em up

1943: Battle of Midway

Wojenne klimaty zawsze znajdują zainteresowanie wśród graczy. Jest tak obecnie, kiedy to zagrywają się w serie Call of Duty, Battlefield czy Medal of Honor, kłócąc się, która jest najlepsza, ale również przed laty wydawano mnóstwo tytułów traktujących o potyczkach żołnierzy. Dość wspomnieć Guerilla War, Tank, Jackal a także mało popularny w naszych kręgach (a przynajmniejCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Zręcznościowa

Donkey Kong Jr.

Donkey Kong jest jedną z najważniejszych postaci w gamingowej historii Nintendo. W końcu to w grze z imieniem małpy w tytule po raz pierwszy pojawił się Mario, wówczas jeszcze jako Jumpman. Popularność ogromnego goryla, który porywał niewiasty stała się powodem wielu kontynuacji na różne konsole. Oprócz kolejnych numerków dodawanych do tytułów, pojawił się na NES-ieCzytaj dalej

Metroidvania, PC, Recenzja

Chasm

Po fantastycznym Timespinnerze i co najmniej niezłym demie Monster Sanctuary moje oczekiwania wobec pixelowych metroidvanii bardzo wzrosły. Nie jestem jakimś zagorzałym fanatykiem Castlevanii, ale gdy słyszę, że jakaś gra mocno się nią inspiruje, także i ten fakt podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej. Może z tego właśnie powodu wydany w tamtym roku Chasm nie wywołał u mnieCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Sportowa

Ferrari – Grand Prix Challenge

Wyścigi formuły 1 nie cieszą się szczególną popularnością w kraju nad Wisłą. Pewien progres można było zaobserwować w czasie sukcesów Roberta Kubicy. Stąd też gry traktujące o tej dyscyplinie nie były wśród fanów NES-a, czy też znanego lepiej na podwórku Pegasusa, wymieniane jednym tchem z Micro Machines lub nawet Road Fighter. Tymczasem panowie z SystemCzytaj dalej

Game Boy, Platformówka, Recenzja

Trip World

Wydawałoby się, że niemal 30 lat od wypuszczenia na rynek pierwszego Game Boy’a i 18 lat od opublikowania ostatniej gry, ten legendarny handheld nie będzie miał już przed nami tajemnic. Wciąż jednak, często przypadkowo, trafiam na prawdziwe perełki w dorobku japońskiej konsoli, które na nowo ożywiają moją miłość do topornych, ale urokliwych tytułów. Jednym zCzytaj dalej

PlayStation Portable, Recenzja, Taktyczne RPG

Wild Arms XF

Jednym z moich ulubionych gatunków zawsze były jRPG-i. Odpowiadało mi w nich praktycznie wszystko – klimat, humor, postaci, z reguły genialna muzyka wybitnych japońskich twórców. Jak wiadomo, nie są to gry, które przechodzi się szybko. Wymagają ekspienia, ale też pewnego wczucia się w fabułę, co nie zakłada pośpiechu, jeśli nie jest się speedrunnerem. Z radościąCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Platformówka, Recenzja

Wizards & Warriors

Z jaką scenerią kojarzą się nam rycerze? Głównie zamek, turnieje, kobiety, wojny, konie. Zdecydowanie wśród ich przeciwników powinni znaleźć się inni przedstawiciele tego stanu, w ujęciu bardziej fantastyczno-legendarnym jakiś duży kolega Spyro. Tymczasem panowie z Rare w 1990 r. (europejska data) zaprezentowali nam zupełnie inną konwencję. Dowodem na to niech będzie fakt, że naszą przygodęCzytaj dalej

Game Boy Advance, Recenzja, Taktyczne RPG

Yggdra Union: We’ll Never Fight Alone

Gdybym miał wybrać handheldową grę, która najbardziej na świecie mnie irytuje, a jednocześnie w jakiś niewytłumaczalny sposób wciąż do siebie przyciąga, będzie to bez dwóch zdań Yggdra Union: We’ll Never Fight Alone. To nie najgorzej przyjęte przez krytykę i fanów taktyczne RPG posiada wszystkie elementy produkcji-legendy, które jednak schodzą na drugi plan przy niemożliwym doCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Platformówka, Recenzja

Getsu Fuuma Den

Spora część gier na znanego w naszym kraju Pegasusa była podróbą nie tyle z NES-a, co jego japońskiego odpowiednika, Famicoma. Co za tym idzie, często dawało się w nie całkiem przyjemnie grać, jednak meandry fabuły pozostawały w tyle dla 99% użytkowników (1 procent dla znających język mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni). Na szczęście, dzięki ogromnej pracyCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Recenzja, Sportowa

Goal 3

Na NES-ie pojawiło się mnóstwo kultowych tytułów. Część z nich posiada dziesiątki sequeli lub spin offów, wiele zremasterowano, inne wzbudzają nostalgię i zachęcają do odkurzenia sprzętu lub zakupu wersji cyfrowej. Zdarza się także, że to konkretna postać, bohater tytułu zapewnia mu nieśmiertelność. Tak było w przypadku dzieł firmy Technos. Ich Kunio Kun gościł w beat`emCzytaj dalej

Beat'em up, Game Boy Advance, Recenzja

Gekido Advance: Kintaro’s Revenge

Kiedy myślimy o beat ’em upach, w naszej wyobraźni pojawiają się przede wszystkim legendarne produkcje japońskie, czasem anglosaskie. Rzadko jednak w tej kategorii brylują kraje Europy kontynentalnej. Tym większe było moje zdziwienie gdy okazało się, że Gekido Advance: Kintaro’s Revenge, całkiem przyjemny przedstawiciel gatunku, jest dzieckiem włoskiego studia NAPS team. Historia produkcji nie jest wyszukanaCzytaj dalej

Incremental, PC, Recenzja

Realm Grinder

Nie jestem jakimś wielkim znawcą społeczności growej, zwłaszcza rodzimej, ale z moich wieloletnich obserwacji wynika, że gry zaliczane do gatunków clicker/idle/incremental traktowane są przez dużą część graczy jako guilty pleasure – mało kto chwali je publicznie, choć wielu dosyć je sobie ceni. Ja nie należę do tej grupy – nigdy nie ukrywałem, że uwielbiam gatunekCzytaj dalej

Artykuł, Nintendo Entertainment System, Planszówka

Gry planszowe i towarzyskie na NES-a

Współcześnie, kiedy niemal każdy ma dostęp do rozrywki elektronicznej, gry planszowe sprawdzają się idealnie w przypadku choćby braku prądu. Jednakże, kiedy nie ma obok ekipy do wspólnych pojedynków, ewentualnie godnych nas przeciwników, warto sięgnąć po rywala komputerowego. W dobie gier online może nie będzie to aż tak ciekawe, ale warto przyjrzeć się bliżej planszowym iCzytaj dalej

PlayStation, Recenzja, RPG

Legend of Mana

Są takie gry, które samą swoją nazwą przywodzą na myśl mnóstwo wspomnień z nimi związanych. Z reguły zawdzięczają to angażującej fabule przepełnionej zwrotami akcji lub zaskakującym zakończeniem. Nieco inaczej jest w przypadku jednego z bardzo niedocenianych, przynajmniej według mnie, tytułów Squaresoftu – Legend of Mana. Historia przedstawiona w grze dotyczy ratowania świata (jak w 99%Czytaj dalej

Beat'em up, Game Boy Advance, Recenzja

Metal Slug Advance

Choć niemal wszyscy fani kojarzą serię Metal Slug głównie z pierwszych czterech części wydanych na automaty (oraz ich późniejszych remake’ów i portów na inne platformy), dziecko SNK Playmore doczekało się kilku ciekawych spin-offów. Do najważniejszych należą produkcje na platformę Neo Geo Pocket Color, strzelanka 3D wydana na PlayStation 2 oraz rzesza gier komórkowych. Dla mnieCzytaj dalej

Nintendo Entertainment System, Platformówka, Recenzja

Ninja Gaiden

Ninja byli japońskimi wojownikami odpowiedzialnymi głównie za przeszpiegi i zamachy. Wynikało to przede wszystkim z ich szkolenia, które koncentrowało się nie tyle na samej walce, co umiejętności kamuflażu i długiego, cierpliwego pozostawania w ukryciu. Rzecz jasna, wielokrotnie walczyli bezpośrednio, ale z założenia zajmowali się cichymi akcjami. W wieku XIX postać wojowników ninja obrosła swoistą legendą.Czytaj dalej